PCK Ostrowiec Św.

Polski Czerwony Krzyż - OR w Ostrowcu Śwętokrzystkim

Dzisiaj jest Czwartek: 14 grudzień 2017

Strona główna

Działalność
Oddział rejonowy PCK w Ostrowcu Św.
Grupa Ratownictwa PCK w Ostrowcu Św.
Działalność młodzieżowa
Świetlice środowiskowe
Kluby HDK

Oferta
Kursy Pierwszej Pomocy
Pokazy oraz zajęcia profilaktyczne
Zabezpieczenie medyczne imprez

Inne
Kontakt
Galeria
Prasa o nas
Forum
Nasi przyjaciele
Archiwum

DZIŚ MARNUJESZ JUTRO GŁODUJESZ

Co to jest marnowanie żywności?

To żywność wytworzona, ale która nie została spożyta przez człowieka (z wyłączeniem żywności produkowanej na pasze, elementy biokomponentów, bioenergii oraz surowców służących do produkcji opakowań itp.).

Ile żywności się marnuje?

Na świcie, co roku wyrzucamy 1.3 mld ton jedzenia (FAO, 05.2011 r.). Stanowi to 1/3 ilości produkowanej żywności nadającej się do spożycia. W Europie marnuje się 100 mln ton żywności (Komisja Europejska, 04.2011 r.).

W typowym domu Europejczyka wyrzuca się do kosza 20-30% kupionego jedzenia, 2/3 nadawałoby się jeszcze do spożycia. Brytyjczycy marnują ponad 20% kupowanego jedzenia, natomiast w USA nawet 25-40% żywności trafia na śmietnik.

Straty żywności, czy marnotrawstwo - różne przyczyny marnowania?

Zostaje podjęte rozróżnienie pomiędzy stratami żywności, a marnotrawstwem. Pojęcie straty żywności odnosi się do krajów rozwijających się, gdzie głównymi przyczynami marnowania żywności jest brak wiedzy na temat właściwego przechowywania, braki w infrastrukturze, psucie się żywności i trudniejsze warunki klimatyczne. Do strat żywności dochodzi głównie na etapie produkcji, natomiast straty są zdecydowanie mniejsze na poziomie konsumpcji. Produkcja i jej nieodpowiednie przechowywanie generują około 40% strat.

Natomiast marnotrawstwo żywności to problem krajów wysokorozwiniętych, odnosi się głównie do konsumentów i sprzedawców żywności, kiedy zdatne do spożycia produkty są wyrzucane do kosza. Średnio w Europie i Ameryce Północnej przeciętna osoba wyrzuca od 95-115 kg jedzenia rocznie. Dla porównania w krajach Afryki wynosi odpowiednio 6-11 kg. W krajach rozwiniętych spożywa się rocznie około 900 kg żywności rocznie na osobę, natomiast w krajach rozwijających się ta ilość jest mniejsza o połowę i wynosi około 460 kg. Na świecie najwięcej marnuje się owoców i warzyw. Duża część już na etapie uprawy, zbiorów i przechowywania.

W rolnictwie marnowanie związane jest z wytwarzaniem żywności, sposobem jej uprawy, zbiorów czy przechowywaniem. Branża spożywcza marnuje żywność już na etapie przyjęcia surowca, także na etapie transportu, gdyż żywność jest często transportowana na wiele tysięcy kilometrów. Marnują producenci żywności, dostawcy i sprzedawcy. Problem ten dotyczy także indywidualnych konsumentów. Zbyt duże zakupy, przegapienie terminu ważności do spożycia danego produkty oraz brak umiejętności odpowiedniego gospodarowania artykułami spożywczymi sprawiają, że żywność trafia do śmietnika.

Marnowanie żywności - skutki społeczne i ekonomiczne

Marnowanie żywności jest problemem o istotnych skutkach społecznych. Marnowanie żywności generuje zwiększoną konsumpcję, która wpływa także na wzrost cen żywności. Wyższe koszty żywności sprawiają, że ludzi nie stać na zakup pełnowartościowych produktów spożywczych.

Kupowanie mniej lub gorszej jakości żywność, prowadzi do ubóstwa jakościowego spożywanych posiłków.

Marnowanie żywności jest także nieetyczne ze względu na bark tego podstawowego dobra dla wielu ludzi w Polsce i na świecie.

Najczęściej marnuje się:

Lista 10 produktów , które najczęściej marnujemy w 2015 roku :

  • pieczywo (49%)
  • owoce (39%)
  • wędliny (38%)
  • warzywa (37%)
  • jogurty (33%)
  • sery (16%)
  • ziemniaki (13%)
  • mleko (13%)
  • dania gotowe (10%)
  • mięso (8%)


Marnowanie Żywności w Polsce

W Polsce, jak podają dane opublikowane w raporcie Komisji Europejskiej w październiku 2010 r., marnuje się blisko 9 mln ton żywności. Produkcja odpowiedzialna jest za marnowanie blisko 6,6 mln ton odpadów żywnościowych, gospodarstwa domowe ponad 2 mln ton, natomiast inne źródła to 0,35 mln ton. Powyższe dane sytuują Polskę na 5 pozycji państw marnujących jedzenie w Unii Europejskiej, za Wielką Brytanią, Niemcami, Francją i Holandią. Warto tylko podkreślić, że w krajach zachodnich skala marnowania żywności jest większa wśród konsumentów, natomiast w Polsce dane Eurostatu wskazują na branżę spożywczą jako główne źródło marnowania.

W Polsce do wyrzucania niespożytej żywności przyznaje się 60% badanych korzystających z internetu (Millward Brown SMG/KRC na zlecenie Federacji Polskich Banków Żywności, wrzesień 2015 r.).

Co według nas jest główną przyczyną marnowania żywności?

  • przegapienie terminu przydatności do spożycia
  • niewłaściwe przechowywanie
  • zakup złego jakościowego posiłku
  • zbyt duże porcje posiłków
  • zbyt duże zakupy
  • brak pomysłów na wykorzystanie składników do różnych dań
  • inne

Czy jesteśmy świadomi konsekwencji marnowania żywności?

Jeśli chodzi o skutki wyrzucania artykułów spożywczych, to 85% społeczeństwa ma świadomość, że wyrzucanie żywności dużo kosztuje, 71% uważa, że ma to szkodliwy wpływ na środowisko naturalne, a 66% osób badanych stwierdza, że zmarnowana żywność ma istotny wpływ na wzrost cen żywności oraz 83 % badanych przyznaje, że marnowanie żywności jest problemem społecznym.

Z badań przeprowadzonych przez CBOS "Upodobania kulinarne, nawyki żywieniowe i zachowania konsumenckie Polaków" wynika, że wyrzucanie żywności częściej zdarza się ludziom młodym, dobrze wykształconym, mieszkającym w wielkich miastach. Wyraźnie też powiązane jest z poziomem wysokości dochodów i oceną własnych warunków materialnych - im one lepsze, tym częstsze takie deklaracje.

Instytuje widzą ten problem jako problem globalny i pragną rozwiązać go.

My jednak skupmy się na poziomie typowego Kowalskiego, czyli zwyczajnego zjadacza chleba.

!Zastanówmy się Jak JA mogę nie marnować jedzenia?

Zacznijmy od początku. Każdy posiłek zaczyna się w sklepie – od zrobienia zakupów

  1. rzed każdym wyjściem do sklepu rób listę zakupów. Lista zakupów powinna być zaplanowana i przemyślana. Planuj zakupy zgodnie z Twoim menu na kolejne dni. sprawdź dokładnie czego i ile potrzebujesz.
  2. Wchodząc do sklepu miej na uwadze, że wszelkie promocje 2 plus 1 są tylko po to by pozbyć się towaru. Zastanów się rzeczywiście chcesz dodatkowe opakowanie wędlin jeśli już podobne masz w lodówce?
  3. Kupując duże opakowania jedzenia także zastanów się, czy to ma sens. Sama zdałam sobie sprawę, że kupując duży jogurt dla dwuosobowej rodziny często go marnuję. Otwieram jogurt, korzystam z części, a potem on się psuje po kilku dniach z pozostałą zawartością. Dlatego może teoretycznie przepłacam kupując dwa małe opakowania, ale wtedy nic nie wyrzucam.
  4. Nie rób zakupów na głodniaka:)
  5. Nie rób ogromnych zakupów na kilka tygodni! Wystarczy max na 7 dni w przypadku dużych hipermarketów a jak masz szczęście mieszkać przy małych bazarkach, sklepach to wystarczą zakupy na 2-3 dni. Ja tak robię i zawsze mam świeże produktu i mam większą kontrolę nad produktami.

Robiąc posiłki:

  1. Planuj tygodniowe menu, np.:
    • Ugotuj rosół, z rosołu masz warzywa oraz mięso, więc z tego zrób następnego dnia pierogi z mięsem,
    • Jednego dnia zrób kotlety z ziemniakami, a następnego dnia z ziemniaków można zrobić kopytka.
  2. Przygotowując jedzenie dokładnie oblicz ile produktów powinieneś użyć. Możesz to zrobić sprawdzając przepis lub po prostu zgodnie z doświadczeniem. Jeśli robisz na dwa dni dla dwóch osób to zrób dokładnie tyle a nie 5 porcji dla dwóch osób, bo wtedy nikt z Was tego nie zje. Bo albo wyrzucicie tę dodatkową porcję albo ktoś z Was zje mając kaca, że je za dużo3. Rozkładając jedzenie na talerze, dokładnie pytaj się ile kto chce. Często dajemy od serca więcej i wtedy tworzymy kolejny problem. Osoba zmuszona do zjedzenia większej porcji zostawi niezjedzoną część na talerzu (a to znaczy wyrzucimy ją). Oczywiście nie mówię o patalogicznych sytuacjach kiedy ktoś w ogóle nie je.

I na koniec ogólne rady:

  1. Zamrażajmy jedzenie, jeśli wiemy, że dany produkt, posiłek można zamrozić
  2. Przechowujmy odpowiednio pożywienie, to znaczy jeśli coś ma przebywać w zaciemnieniu (np olej) to trzymajmy go w zamkniętej szafce, jeśli mąka ma być w suchym miejscu to trzymajmy ją w suchym miejscu. Inaczej nasze produkty będą szybko się psuć. Wędlinę nie powinniśmy przechowywać foliowych torebkach, etc. Inaczej stracimy pięniądze i zmarnujemy jedzenie.
  3. Niektóre rzeczy można ususzyć, np zioła, bułkę, etc.
  4. Jeśli zobaczymy, że po przyjęciu domowym coś zostanie i nie nadaje się do zamrożenia, ani do ususzenia – podarujmy to naszym przyjaciołom, starszym sąsiadom, studentom mieszkającym obok, etc. Nic nie stracimy a zyskamy nowych znajomych. Warto się do tego przygotować, np zbierając plastikowe opakowania i w nie zapakować sałatki, ciasto, etc.
  5. Jeżeli wyprowadzamy się z domu lub akademika i widzimy, że część jedzenia nam zostaje, np.: opakowania z makaronem, ryż, mąka – podarujmy. Warto się rozejrzeć.

Jeśli masz sklep spożywczy:

  1. Na pewno kontrolujesz produkty i ich date ważności. Jeśli widzisz, że część z nich niebawem straci przydatność (za pare dni) i jesteś przekonany, że ich nie sprzedasz – skontaktuj się z Bankiem Żywności lub z inną okoliczną fundacją pomagającą potrzebującym. Może to być jadłodalnia dla ubogich, etc. Na pewno pomogą. A może wyniknie z tego większa współpraca?

Jeśli organizujesz jakąś duża imprezę:

  1. Planuj ile dokładnie potrzebujesz!
  2. Z pewnością to tylko część z wielu pomysłów, które mogą ograniczyć marnowanie jedzenia. Dlatego jeśli macie jakieś inne sugestie, jak można zmniejszyć ilość zmarnowanego jedzenia.– serdecznie zapraszam do podzielenia się nimi w komentarzach. A może macie ciekawe przepisy, które wykorzystują resztki z obiadu?

logowanie grpck





























Wszelkie prawa zastrzeżone. Projekt i wykonanie: Hubert Kasprzyk